czwartek, 9 sierpnia 2007

The Simpsons

Wreszcie, mogą rzec fani amerykańskiego serialu „The Simpsons” którego nie trzeba przedstawiać chyba nikomu. Najsłynniejsza animowana rodzina trafiła do kin. Ta kreskówka dla dorosłych zdobyła swą popularność dzięki wyśmiewaniu wszystkiego, politycznej niepoprawności i absurdalnym humorem.

Czy wersja kinowa zdołała jej dorównać, niestety nie. Stwierdzam z wielkim ubolewaniem że film mnie nie powalił, acz co muszę przyznać niektóre gagi były wprost świetne. Polski dubbing jest okropny, wcale nie rozumiem ludzi którzy mówią że nie był zły i całkiem dobrze im to wyszło. Nasz dubbing jednym słowem zniszczył ten film, jeszcze dorzucili swojskie klimaty w postaci żartów z moherów czy naszego ministra edukacji co jest jednym wielkim nieporozumieniem w tym filmie.

Niezbyt też podobał mi się wątek o rodzinnie, ja rozumiem że fabuła tego wymagała, ale jeśli chce pójść i śmiać się przez cały seans z absurdalnego humoru to nie wybrałbym filmu gdzie jest taki wątek. Miał on chyba skłonić do jakiejś refleksji, może miał byś chwilą nostalgii. Szczerze to nie wiem co ten wątek miał w sobie nieść, kompletnie nie pasował to klimaty „Simpsonów”.

Nigdy nie byłem wielkim fanem tej amerykańskiej rodzinki, może dla tego film nie przypadł moim gustom. Lecz apeluje jeśli macie możliwość na pójście film z napisami to zróbcie to, jest o niebo lepszy.

Brak komentarzy: